Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

April 15 2017

zapomniane
2143 7373 390
Reposted fromAng3ll Ang3ll viapozakontrola pozakontrola
zapomniane
- Napisz do niego!
- Błagam, i co mu powiem?
- Hej, co tam u Ciebie? Chcesz iść ze mną na kawę? Herbatę? Do łóżka?
— Oczami Mężczyzny
Reposted fromladymartini ladymartini viaschulz23 schulz23
zapomniane
3368 5718 390
zapomniane
- Możesz przyjechać?
- Jako kto?
- Nie wiem. Nie wiem, ale mamy czas, możemy o tym poleżeć.
— Ochocki, Vithren
Reposted frompieprzycto pieprzycto viaperseweracje perseweracje
zapomniane
Aż któregoś dnia pojmujesz nagle, że całe twoje życie jest ohydne, nie warte zachodu, jest horrorem, czarną plamą na białym polu ludzkiej egzystencji. Pewnego ranka budzisz się z lękiem, że będziesz żyć.
— "Kraina prozaca" (Elizabeth Wurtzel)
Reposted fromEvowe Evowe viamessinhead messinhead

April 12 2017

zapomniane
Z ranków kiedy "pewność" obok śpi.

April 11 2017

4598 242c 390
Reposted fromLittleJack LittleJack viauciekam uciekam

April 10 2017

zapomniane
8303 86a6 390
zapomniane
wiesz wczoraj wydrapałam paznokciami na cudzych plecach twoje imię
— Autor: eta kalamorz
Reposted fromperseweracje perseweracje viacrambie crambie
zapomniane
nie wiem
co ci powiedzieć
byłaś cholernie czarująca
jednak
czar pozostał
wyłącznie w postaci
rozczarowania
— Maria Goniewicz
zapomniane
Co się dzieje w drugim człowieku, kiedy patrzy na ciebie, i ty patrzysz mu w oczy, i nie ma między wami słów? Co się dzieje na tamtym brzegu, na który twoje spojrzenie nigdy nie zdoła cię przenieść?
— Janusz Domagalik – Zielone kasztany
Reposted fromnyaako nyaako viaThe1995 The1995

March 27 2017

zapomniane
Jesteśmy sami nawet gdy kochamy i kochają nas 
i tak prędzej czy później zaczyna przerażać ich ten chaos w nas.
— Bisz - Bezpańskie Psy
Reposted fromdeviate deviate viapozakontrola pozakontrola
zapomniane
7948 8c9f 390
Reposted frommhsa mhsa viacompletelydifferent completelydifferent

March 24 2017

zapomniane
      Tulę cię dziś ostrożnie, bo masz zły dzień i jesteś ze szkła kruchego, tulę tak delikatnie, że nie wiesz, czy to wciąż jeszcze mój oddech, czy może już moje dłonie, zgadnij.
— Piotr Adamczyk
Reposted fromIriss Iriss viaAinsworthCass AinsworthCass
zapomniane
3440 b62f 390
Reposted fromkarmacoma karmacoma viaAinsworthCass AinsworthCass
zapomniane

Wiedziała, że miał pewną cechę, którą posiada niewielu mężczyzn. Większość z tych, którzy ją mają, nie zdaje sobie z tego sprawy, choć to najgroźniejsza broń w ich arsenale. To mężczyźni, którzy potrafią sprawić, że kobiety czują się przy nich całkowicie odprężone. Na ulicy, w łóżku, przy obiedzie, śmiejąc się i spacerując – wszystko jedno. W ich towarzystwie oddycha się normalnie. Nie trzeba się nadymać, zadzierać nosa ani udawać kogoś, kim się nie jest. Owszem, taki facet chce się dobrać do twoich majtek, ale chce być również w twoich myślach, poświęcić ci swój czas i uwagę. Zawsze daje ci to odczuć. Masz pewność, że jesteś dokładnie tam, gdzie on chce być w danej chwili; że to, co mówisz i czynisz, autentycznie go interesuje.

— Jonathan Carroll

March 19 2017

4036 c0fa 390
Reposted fromamatore amatore viablacksadcat blacksadcat
zapomniane

"(...) Piszę ten list jedynie dlatego, że znów przypłynęła do mnie fala wielkiej tęsknoty za tobą i od kilku dni paraliżuje mnie i nie daje o niczym innym myśleć. Tu kiedyś wypadł mi talerz z rąk, bo nagle zjawiłeś się w moich oczach. A wczoraj, wyobraź sobie, założyłam bluzkę na lewą stronę. I przecież przeglądałam się w lustrze przed wyjściem. (...) Powiedz, czy to jest normalne? Tyle lat minęło a wciąż nie mogę sobie poradzić z miłością do ciebie. (...) 
Prawdziwa miłość jeśli już kogoś wybiera, to po kres, na całe życie, i nie opuszcza go, jeśli nawet przekroczy tę granicę. Więc może powinnam być szczęśliwa, że kiedyś i mnie wybrała. A że nie spełniła się, tym bardziej pozwala mi odczuwać niemal w każdej godzinie, każdą moją myślą, jakim jest szczęściem. Bo też jak inaczej można jej prawdziwie doznać? Jeśli nie przez utratę, przez brak nadziei, przez pogrążenie się w cierpieniu, podobnym temu, gdy ktoś bliski nam umrze, a nie chcemy się na to godzić, że umarł. W szczęściu nigdy miłość nie da nam się poznać tak dotkliwie jak w cierpieniu (...). Szczęście nie jest zbyt mądre.
Przychodzą takie chwile, że nie wiem już, co z sobą zrobić. Kiedyś pomyślałam, wsiądę w pociąg i przyjadę do ciebie. Ale to przecież o wiele za późno, o lata za późno, o całe życie za późno. (...) Kupiłam nawet bilet, pociąg przyjechał, konduktor widząc, że nie wsiadam, spytał, pani nie wsiada, lecz zabrakło mi odwagi. Pociąg odjechał, a ja zostałam na peronie, jak zostałam w swoim życiu. Pomyślałam, nie będę porywać się na los, mimo że przeciw mnie się obrócił. Może coś wie lepiej ode mnie i dlatego tak, a nie inaczej ułożył to moje życie. Niech więc tak zostanie. Nie czuję się w niczym winna, że tak się stało. Czyżby to miłość sama nas opuściła, bez naszej zgody? A może nie ona nas, lecz my ją opuściliśmy? Więc po co zaklinaliśmy się, że nie wyobrażamy sobie życia bez siebie? Czyżbyśmy wówczas nie wiedzieli jeszcze, co to jest miłość? Czyżbyśmy byli za młodzi, żeby wiedzieć, czym jest? I musiała nas dopiero rozłączyć, abyśmy zrozumieli, że nie jest takim łatwym szczęściem, jak nam się wydawało? Że jest pełna lęku, niepewności, że kryje w sobie zapowiedź rozpaczy, gdy coraz wyraźniej widać zbliżający się kres. Trzeba widocznie przeżyć całe życie, aby się dowiedzieć, czym ona jest. Ale czybyśmy temu nie byli w stanie sprostać? Powiedz, może ty wiesz, cośmy tej naszej miłości zawinili. (...)"

Wiesław Myśliwski "Ostatnie rozdanie"

Reposted fromterriblelove terriblelove viacrambie crambie
zapomniane
Jak długo wytrzymasz brak kontaktu, zanim zupełnie zwariujesz?
— Grey's Anatomy
Reposted fromnacpanaa nacpanaa viaclaudelle claudelle
zapomniane
4141 a950 390
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl